sobota, 16 lutego 2019
Na 40-tkę dla Kierowcy
Witajcie :-)
W sobotni poranek wpadam szybciutko z męskim kompletem urodzinowym przeznaczonym dla zawodowego kierowcy , na co dzień pokonującego dalekie trasy za kółkiem swojego tira :-)
Świętowanie Czterdziestych urodzin oznajmia cyfra umieszczona na znaku drogowym, bo cóż może lepiej skojarzyć oba fakty: wiek i fach Solenizanta :-)))
Chciałam żeby było energetycznie, więc tym razem postawiłam na dość odważną kolorystykę.
Pomarańcz połączony z oliwkową tonacją papierów dał bardzo fajny, wyrazisty efekt a kompozycja dodatków pięknie podkreśliła charakter pracy.
Oczywiście obowiązkowo znalazły się tu motywy trybów - niezawodne i chętnie przeze mnie wykorzystywane do kompozycji w męskim wydaniu :-)))
Kartka została zapakowana w eleganckie pudełko zamykane klapką na magnesik.
Dzisiaj jest szybciutko i króciutko, pora nadrobić nawarstwiające się zaległości, więc zmykam już do pracowni a Wam życzę ciepłego, udanego weekendu i miłego, twórczego wypoczynku :-)))
Pozdrawiam gorąco,
Inka
środa, 13 lutego 2019
Zaślubiny w różowo - brązowej oprawie
Witam serdecznie :-)
Dzisiaj przychodzę z kolejną ślubną inspiracją - tym razem kolorystyka dość nietypowa jak na tę okoliczność ale za to bardzo oryginalna.
Do wykonania poniższego kompletu pocięłam przepiękne arkusze papierów pochodzących ze sklepu Craft'o'Clock - Sponsora naszych Art- Piaskownicowych wyzwań z cyklu "KOLOROTON".
Prywatnie używam papierów tej marki bardzo często, lubię ich wzornictwo, kolorystykę i dodatki świetnie zaprojektowane i współgrające z kolekcjami, dla których są dedykowane :-)
Mam nadzieję że przyjmiecie moje zaproszenie do udziału w wyzwaniu Art-Piaskownicy - dzisiaj bawimy się kolorami i ich odcieniami/tonami a konkretnie króluje róż i brąz - to barwy obowiązkowe i muszą dominować w Waszych pracach!!! Dodatkowo dopuszczamy użycie niewielkich ilości bieli, czerni i szarości - jako kolorów neutralnych.
Ta ślubna kompozycja była również dla mnie dużym wyzwaniem - chciałam Wam udowodnić jak fajnie można połączyć róż z brązem i stworzyć z nich spójny, miły dla oka, elegancki i romantyczny projekt.
Czy udało mi się Was zainspirować? - mam nadzieję że choć troszkę ;-)
Kochani, za najlepszą pracę zgłoszoną do wyzwania przewidziana jest super nagroda - zatem do dzieła, niech wena twórcza rządzi Waszymi zmysłami :-)))
Komplet ślubny składa się z:
- kartki o wymiarze 210 x 120 mm z wewnętrzną kieszenią na banknoty i wkładką do wpisania życzeń oraz
- ozdobnego opakowania zewnętrznego w formie pudełka dwuczęściowego - wieczkowego.
Na chwilę obecną zestaw nie posiada jeszcze Nabywcy, jeśli ktoś miałby na niego ochotę - zapraszam, serdecznie do kontaktu mailowego: inka-art@wp.pl :-)))
To już wszystko na dzisiaj - dziękuję ślicznie za spotkanie i zapraszam na kolejne, również kartkowe ale w męskim wydaniu ;-)
Zostawiam moc uścisków i pozdrowień,
Inka
poniedziałek, 11 lutego 2019
Recyklomania - sztuka z odzysku
Witajcie Kochani :-)))
Dzisiaj wzięło mnie na wspomnienia związane z pasją do "śmieciowej" twórczości :-)
Kto z Was jest tu stałym bywalcem, zdążył się już zorientować że recykling to mój konik a prace wykonane z udziałem wszelkiego rodzaju odpadów pojawiają się u mnie bardzo często.
Należę do takich twórców, którzy są w stanie zrobić "coś z niczego" w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Zanim wyrzucę do kosza na śmieci, zawsze próbuję znaleźć dla tej rzeczy, nowe zastosowanie, tchnąć w nią drugie życie albo spojrzeć przez tzw. "kreatywne okulary" i tak zagospodarować, by cieszyła oko zarówno Odbiorców jak i moje :-)
Często przy realizacji recyklingowych pomysłów sięgam po aparat fotograficzny i staram się uwiecznić cały proces tworzenia, by potem przygotować do niego opis krok po kroku.
Tak powstają kursy, którymi chętnie dzielę się z Czytelnikami tego bloga a od jakiegoś czasu również z Czytelnikami odwiedzającymi bloga Kwiatu Dolnośląskiego.
Dziewczyny z DT dostrzegły moją pasję przy okazji udziału w wyzwaniu, do którego zgłosiłam zegar wykonany na bazie starego talerza ( na zdjęciu poniżej).
Tak zaczęła się przygoda z cyklem RECYKLOMANIA, która od kilku miesięcy trwa nieustannie i mam nadzieję że jeszcze jakiś czas będę miała zaszczyt publikować swoje recyklingowe pomysły jako Projektantka Gościnna na blogu Kwiatu Dolnośląskiego.
Wpisy pojawiają się cyklicznie, każdego 11 dnia miesiąca a ponieważ zamieszczam tam kursy zarówno nowe jak i takie, które warto ponownie odświeżyć - kto chce być na bieżąco, serdecznie zapraszam na stronę Kwiatu Dolnośląskiego.
Oczywiście każdy kurs jest inspiracją przygotowaną dla Was, moi Drodzy, dlatego zawsze gorąco zachęcam do korzystania i chwalenia się efektami swoich prac.
Dzisiaj pojawił się instruktaż na wykonanie przypinki - Ważki - materiałami pochodzącymi z odzysku są zużyte zamki błyskawiczne i elementy biżuteryjne z najróżniejszych świecidełek, które już mi się trochę znudziły i postanowiłam je przerobić.
Przypinka sprawdza się idealnie, nie jest trudna ani pracochłonna - może stanowić ładną ozdobę wiosennej garderoby lub oryginalny prezent na dowolną okoliczność :-)
Jestem ciekawa, co o niej myślicie i czy dołączycie do Klubu Recyklomaniaków - zapraszam serdecznie 11 - go dnia każdego miesiąca do KD :-)))
Kochani, jako maniaczka recyklingowych tworków ciągle coś wymyślam i kombinuję - przyznam szczerze że bardzo lubię wykorzystywać potencjał drzemiący w odpadach.
Można zrobić z nich wspaniałe rzeczy zarówno praktyczne i użytkowe jak i artystyczne - zdobiące dom czy codzienny image.
Info dla wszystkich chętnych i zainteresowanych:
- "sztuka z odzysku" znajduje się na moim blogu pod etykietą - RECYKLING lub COŚ Z NICZEGO natomiast wszystkie instruktaże, pod etykietą - KURSY.
Dla tych Czytelników, którzy zaglądają tu od niedawna, prezentuję wybrane prace wykonane na bazie przedmiotów odpadowych - może komuś przypadną do gustu ;-)
Mam nadzieję że przekonałam Was do twórczości w duchu recyklingu :-) Jeśli poczuliście się zainspirowani - poszukajcie na moim blogu kursów i popróbujcie sami coś zdziałać.
Dzisiaj wzięło mnie na wspomnienia związane z pasją do "śmieciowej" twórczości :-)
Kto z Was jest tu stałym bywalcem, zdążył się już zorientować że recykling to mój konik a prace wykonane z udziałem wszelkiego rodzaju odpadów pojawiają się u mnie bardzo często.
Należę do takich twórców, którzy są w stanie zrobić "coś z niczego" w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Zanim wyrzucę do kosza na śmieci, zawsze próbuję znaleźć dla tej rzeczy, nowe zastosowanie, tchnąć w nią drugie życie albo spojrzeć przez tzw. "kreatywne okulary" i tak zagospodarować, by cieszyła oko zarówno Odbiorców jak i moje :-)
Często przy realizacji recyklingowych pomysłów sięgam po aparat fotograficzny i staram się uwiecznić cały proces tworzenia, by potem przygotować do niego opis krok po kroku.
Tak powstają kursy, którymi chętnie dzielę się z Czytelnikami tego bloga a od jakiegoś czasu również z Czytelnikami odwiedzającymi bloga Kwiatu Dolnośląskiego.
Dziewczyny z DT dostrzegły moją pasję przy okazji udziału w wyzwaniu, do którego zgłosiłam zegar wykonany na bazie starego talerza ( na zdjęciu poniżej).
Tak zaczęła się przygoda z cyklem RECYKLOMANIA, która od kilku miesięcy trwa nieustannie i mam nadzieję że jeszcze jakiś czas będę miała zaszczyt publikować swoje recyklingowe pomysły jako Projektantka Gościnna na blogu Kwiatu Dolnośląskiego.
Wpisy pojawiają się cyklicznie, każdego 11 dnia miesiąca a ponieważ zamieszczam tam kursy zarówno nowe jak i takie, które warto ponownie odświeżyć - kto chce być na bieżąco, serdecznie zapraszam na stronę Kwiatu Dolnośląskiego.
Oczywiście każdy kurs jest inspiracją przygotowaną dla Was, moi Drodzy, dlatego zawsze gorąco zachęcam do korzystania i chwalenia się efektami swoich prac.
Dzisiaj pojawił się instruktaż na wykonanie przypinki - Ważki - materiałami pochodzącymi z odzysku są zużyte zamki błyskawiczne i elementy biżuteryjne z najróżniejszych świecidełek, które już mi się trochę znudziły i postanowiłam je przerobić.
Przypinka sprawdza się idealnie, nie jest trudna ani pracochłonna - może stanowić ładną ozdobę wiosennej garderoby lub oryginalny prezent na dowolną okoliczność :-)
Jestem ciekawa, co o niej myślicie i czy dołączycie do Klubu Recyklomaniaków - zapraszam serdecznie 11 - go dnia każdego miesiąca do KD :-)))
Kochani, jako maniaczka recyklingowych tworków ciągle coś wymyślam i kombinuję - przyznam szczerze że bardzo lubię wykorzystywać potencjał drzemiący w odpadach.
Można zrobić z nich wspaniałe rzeczy zarówno praktyczne i użytkowe jak i artystyczne - zdobiące dom czy codzienny image.
Info dla wszystkich chętnych i zainteresowanych:
- "sztuka z odzysku" znajduje się na moim blogu pod etykietą - RECYKLING lub COŚ Z NICZEGO natomiast wszystkie instruktaże, pod etykietą - KURSY.
Dla tych Czytelników, którzy zaglądają tu od niedawna, prezentuję wybrane prace wykonane na bazie przedmiotów odpadowych - może komuś przypadną do gustu ;-)
Przybornik z rolek po taśmach
Bombki - bałwanki z żarówek
Świecznik z kielicha
Ogródek ziołowy w łubiance po truskawkach
Wisior na bazie skrawków papierów scrapowych
Kufry z kartonowych beczek
Dozownik na słodycze z rolek po taśmie
Zegar z plastikowej pokrywki, przybornik z rolek po taśmie i plan lekcji z pudełka po kremie :-)
Tancerka flamenco ze skrawków starego swetra
Skrzynia zdobiona korkami po winie
Różyczki z papierowych ścinków
Stojak na wakacyjną fotkę z klapka basenowego
Zegar z butelki po winie
Baranek ze sznurka do wiązania szynki i płotek z patyczków po lodach
Zając schowany w trawie - pojemnik na słodkości ze słoika po przetworach
Przybornik krawiecki ze słoiczka po konfiturach
Mam nadzieję że przekonałam Was do twórczości w duchu recyklingu :-) Jeśli poczuliście się zainspirowani - poszukajcie na moim blogu kursów i popróbujcie sami coś zdziałać.
Polecam i serdecznie zapraszam,
Inka
piątek, 8 lutego 2019
Góralki
Hej, witajcie :-)
Dzisiaj przedstawiam inspirację w stylu folk, wykonaną dla Art-Piaskownicy , do najnowszego wyzwania z cyklu: "Podróże małe i duże"
Tym razem wybrałyśmy się z gościną w nasze polskie góry.
Mojemu sercu najbliższe jest Podhale i Tatry i właśnie tam udałam się w poszukiwaniu pomysłu na wykonanie swoich prac :-)
Góralska tradycja, kultura, stroje ludowe, gwara regionalna, mentalność i mądrość życiowa Górali to skarbnica, z której można czerpać garściami.
Sam patent na tego typu prace nie jest u mnie nowością, ponieważ od czasu do czasu zdarza mi się tworzyć takie regionalne bombki w gorsecikach - na specjalne zamówienia.
Zatem przedstawiam Wam "Góralki" - trzy siostrzane kompozycje, wykonane na bazie styropianowych kuli o średnicy 12 cm, w całości zdobione tkaninami.
Stylizacja inspirowana góralskim kobiecym strojem ludowym; spódniczka w kwiaty, sznurowana biała bluzeczka z koronkowym kołnierzykiem, gorset oraz wianek z polnych kwiatów.
Ozdobę wykończyłam kokardą z czerwonej wstążeczki.;-)
Mam nadzieję że poczuliście się zainspirowani i chętnie dołączycie do naszej zabawy - zachęcam i serdecznie zapraszam - w Art-Piaskownicy znajdziecie wszelkie wytyczne oraz świetne pomysły na interpretację tematu w wykonaniu moich zdolnych Koleżanek z DT :-)))
Kochani dzisiaj piąteczek a przed nami weekend - życzę wszystkim by był miły, ciepły i słoneczny - udanego wypoczynku! :-)))
A jeśli będziecie mieć ochotę na recyklingowe " wariacje", zapraszam w poniedziałek do Recyklomanii na blogu Kwiatu Dolnośląskiego - mam nadzieję że z ciekawości wpadniecie choć na chwilkę :-)))
Dziękuję za odwiedzinki, zostawiam uściski i gorące pozdrowienia,
Inka
Dzisiaj przedstawiam inspirację w stylu folk, wykonaną dla Art-Piaskownicy , do najnowszego wyzwania z cyklu: "Podróże małe i duże"
Tym razem wybrałyśmy się z gościną w nasze polskie góry.
Mojemu sercu najbliższe jest Podhale i Tatry i właśnie tam udałam się w poszukiwaniu pomysłu na wykonanie swoich prac :-)
Góralska tradycja, kultura, stroje ludowe, gwara regionalna, mentalność i mądrość życiowa Górali to skarbnica, z której można czerpać garściami.
Sam patent na tego typu prace nie jest u mnie nowością, ponieważ od czasu do czasu zdarza mi się tworzyć takie regionalne bombki w gorsecikach - na specjalne zamówienia.
Zatem przedstawiam Wam "Góralki" - trzy siostrzane kompozycje, wykonane na bazie styropianowych kuli o średnicy 12 cm, w całości zdobione tkaninami.
Stylizacja inspirowana góralskim kobiecym strojem ludowym; spódniczka w kwiaty, sznurowana biała bluzeczka z koronkowym kołnierzykiem, gorset oraz wianek z polnych kwiatów.
Ozdobę wykończyłam kokardą z czerwonej wstążeczki.;-)
Mam nadzieję że poczuliście się zainspirowani i chętnie dołączycie do naszej zabawy - zachęcam i serdecznie zapraszam - w Art-Piaskownicy znajdziecie wszelkie wytyczne oraz świetne pomysły na interpretację tematu w wykonaniu moich zdolnych Koleżanek z DT :-)))
Kochani dzisiaj piąteczek a przed nami weekend - życzę wszystkim by był miły, ciepły i słoneczny - udanego wypoczynku! :-)))
A jeśli będziecie mieć ochotę na recyklingowe " wariacje", zapraszam w poniedziałek do Recyklomanii na blogu Kwiatu Dolnośląskiego - mam nadzieję że z ciekawości wpadniecie choć na chwilkę :-)))
Dziękuję za odwiedzinki, zostawiam uściski i gorące pozdrowienia,
Inka
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















