piątek, 29 września 2017

Aromat zamknięty w słoikach


Witam serdecznie


w piątkowy wieczór przychodzę do Was z przepiśnikiem, który miałam przyjemność wykonać na specjalne życzenie Osoby kochającej robić przetwory, konfitury, dżemy, kompoty - wszystko, co można wyczarować z soczystych owoców i zamknąć w słoiku.
Ja natomiast polubiłam ozdabiać przepiśniki - więc połączyłyśmy wspólne pasje i  obie jesteśmy szczęśliwe :-)))
Kolory nie zostały wybrane przypadkowo, ponieważ tak się składa że to ulubione barwy adresatki zamówionego notesu i jednocześnie jeden z zestawów kolorystycznych zaproponowanych przez Danusię do wrześniowego wyzwania Cyklicznych Kolorków Artystek Kolorystek.

Ten grubaśny notes pomieści całą masę pysznych, owocowych przepisów - mam nadzieję że moja praca będzie fajnym prezentem - chciałam żeby zagościł na niej wiosenno - letni klimat, pachnący truskawkami i nasycony malinowymi barwami  :-)))














Pora zgłosić pracę na wyzwania:

- Cykliczne Kolorki Artystek Kolorystek

https://danutka38.blogspot.com/2017/09/cykliczne-kolorki-wrzesien-2017.html

Moja rybka to 3 - różowo - zielona


- Filigranki - Wakacyjne wspomnienia - aromat owoców zamkniętych w słoikach o również forma wakacyjnych wspomnień, zwłaszcza jeśli przetwory powstały podczas wakacyjnych urlopów :-)


http://filigranki-pl.blogspot.com/2017/09/wyzwanie-26.html


- Wyzwania nie-kartkowe - Dowolna praca scrapowa


http://niekartkowo.blogspot.com/2017/09/wyzwanie-917-dowolna-praca-anything-goes.html


Kochani, robicie przetwory, lubicie zamykać aromat dojrzałych owoców lata w słoikach?
Ja uwielbiam konfiturę malinową i jagodową, przepadam również za poziomkami - jednak na robienie przetworów niestety nie znajduję zbyt dużo czasu, więc jeśli powstają to w niewielkich ilościach :-)

Na dzisiaj to już wszystko, życzę Wam pięknego , ciepłego  jesiennego weekendu i zapraszam w wolnej chwili do siebie.

Zostawiam moc pozdrowień i uśmiechów :-))))))

Inka


środa, 27 września 2017

Srebrzy się i bieli...


Witam cieplutko!


Moi Drodzy, zaprezentuję Wam dzisiaj karteczkę ślubną, która jest najbardziej prostą i najbardziej minimalistyczną wersją ze wszystkich moich dotychczasowych prac. Wykonałam ją dosłownie w jeden kwadrans :-) nie licząc ozdabiania części wewnętrznej. Ma w sumie 5 warstw - wliczając w to tekturkę z Młodą Parą. Jedna, sporych rozmiarów gałązka z listeczkami, raptem pięć kwiatuszków, tiul, białe pręciki i kilka kryształków, niewielki napis i karteczka ślubna gotowa.
Taka delikatna wersja C&S w biało srebrzystych barwach.























Karteczka wędruje na wyzwania:

- Altair Art - Monochromatycznie

http://www.altairart.pl/2017/09/challenge-9-wyzwanie89-monochromatic.html


-  TricksArt - Monochromatycznie


http://tricksartist.blogspot.com/2017/09/wyzwaniechallenge.html

Czy przypadła Wam do gustu taka minimalistyczna forma pracy, czy wolicie raczej dorodniejsze i bogatsze w ozdoby projekty.

Oczywiście fotki robione już u schyłku dnia, więc pojawiły się delikatne przekłamania tonacji kolorystycznych :-).

Na dzisiaj wszystko, trzymajcie się cieplutko, zapraszam do mnie w czasie najbliższego weekendu - będzie wpis pełen jesiennych barw i klimatu.


Pozdrawiam serdecznie, do zobaczenia,

Inka


niedziela, 24 września 2017

Wesołe Łosie - mnaście lat

Hej, Hej,Witajcie


zobaczcie jakiego gościa chcę Wam dzisiaj przedstawić :-) Właśnie osiągnął wiek odpowiedni do tego, by wszystkie decyzje należały do niego. Ale czy on wygląda na dorosłego, odpowiedzialnego osobnika :-)
Taką karteczkę zamówili u mnie koledzy i przyjaciele pewnego wesołego i wiecznie roześmianego Młodzieńca, który nie tak dawno obchodził swoje 18 urodziny.
Miało być humorystycznie, na luzie i z przymrużeniem oka - jak myślicie, stanęłam na wysokości zadania?
A Was ta karteczka rozśmieszyła czy bardziej zaskoczyła? - podzielicie się ze mną swoim zdaniem na jej temat?

















Życzę Piotrowi, by wejście w dorosłe życie wyglądało tak wesoło i beztrosko, jak bohater jego "osiemnastkowej" kartki.

Moja praca spróbuje rozśmieszyć Dziewczyny na blogu Sklepik Gosi, zgłaszam ją na wyzwanie:


http://sklepikgosi.blogspot.com/2017/09/wyzwanie-12-to-juz-roczek.html



Na dzisiaj tyle, zostawiam Was z moim gościem sam na sam a ja zmykam dokończyć kolejny projekt.

Do zobaczenia, życzę wszystkim  miłego tygodnia, więcej słońca i ciepłej, jesiennej pogody. Trzymajcie się zdrowo i dbajcie o siebie !!!

Inka




czwartek, 21 września 2017

Lustro w stylu vintage

Witajcie Kochani,


dzisiaj pokażę Wam drewniane lustro zdobione techniką decoupage.
Zdaję sobie jednak sprawę że w dobie mody na urządzanie wnętrz w zimnym i zachowawczym stylu skandynawskim nie każdemu przypadnie do gustu taka ozdoba mieszkania. A ja kocham styl retro, vintage i schabby chic, uwielbiam przedmioty z duszą i postarzane wyroby. Lubię targi staroci i rzeczy nadszarpnięte zębem czasu, takie - wyjęte z "kuferka babci".
Moje lustro dostało drugie życie, jakiś czas temu sprezentowała mi je Koleżanka w dobrej wierze że uda się jeszcze z niego coś wykrzesać. Ucieszyłam się ogromnie bo to świetny prezent, przyznacie że lustro z wyciętym słońcem wygląda bardzo oryginalnie. Ja jestem nim zachwycona!
Pomyślałam że fajnie będzie wyglądało w lekko francuskim, starym stylu. Zaczęłam pracę od przeszlifowania i zabezpieczenia całości primerem, następnie w ruch poszła farba podkładowa w kolorze starego złota, którą potraktowałam miejscowo świecą i nałożyłam drugą warstwę farby w kolorze bieli antycznej a następnie  przeszlifowałam gruboziarnistym papierem ściernym - dzięki czemu na powierzchni powstały dość mocne i gęsto umiejscowione przecierki. Na tak przygotowane tło nakleiłam motywy serwetkowe - stary samochód, balony w kwiatowe wzory, damę w delikatnej różowej sukience. Jest też kremowa różyczka i różnego rodzaju motywy roślinne oraz szare, antyczne rozety.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć mojego lustra w nowej stylizacji ;-)









Lustro spróbuje swoich sił w wyzwaniu trwającym na blogu sklepu Craft Art

https://www.craftart.com.pl/pl/blog/Kreatywne-pojedynki-Wyzwanie-7-Vintage-Stories/222

W wyzwaniu Art - Piaskownicy: Baloniku mój malutki


http://art-piaskownica.blogspot.com/2017/08/temat-baloniku-moj-malutki.html


 oraz w wyzwaniu Towarzystwa Dobrej Zabawy - drewno

http://tdz-wyzwaniowo.blogspot.com/2017/09/wyzwanie-22-drewno.html


A Wy lubicie taki styl czy wolicie raczej nowoczesne rozwiązania w swoich mieszkaniach.
Jestem bardzo ciekawa opinii na ten temat, piszcie proszę, krytykujcie, jeśli Wam nie przypadnie do gustu - wszystkie komentarze mile widziane.

Dzisiaj już wszystko, za kilka dni pojawi się nowa praca w zupełnie innej tematyce - zaglądnijcie do mnie - zapraszam serdecznie :-)))

Pozdrawiam wszystkich bardzo cieplutko i dziękuję za Wasze odwiedzinki i pozostawione komentarze.

Inka

wtorek, 19 września 2017

Zakładki z papierowych ścinków - kurs


Witam serdecznie Kochani,



dzisiaj mam dla Was kolejną ciekawą propozycję na wykorzystanie ścinków papierowych. Kto jest u mnie częstym Gościem, zapewne zdążył już się zorientować, że jestem maniaczką tego typu projektów :-)
Jak sam tytuł wskazuje, zrobię dzisiaj zakładki do książek - jedną męską a drugą kobiecą - będą wykonane w 100% z resztek pozostałych po moich projektach.

Zatem szkoda czasu na rozpisywanie się, zapraszam na kursik :-)



 ZAPRASZAM!!!



Przygotowuję potrzebne materiały:

                              

- szablon zakładki wycięty z grubego, szarego kartonu - 2szt,
- wszelkiego rodzaju ścinki, dobrane kolorystycznie do projektów,
- nożyczki, linijka, klej magic, dziurkacz biurowy,
- kawałek sznurka lub tasiemki na "ogonek" zakładki,
- opcjonalnie - zawieszka metalowa do nawleczenia na sznurek.




Pracę zaczynam od przyklejenia pierwszego paska
 pod kątem 45 stopni w stosunku do bocznych krawędzi
szablonu ( pasek niebieski) do niego doklejam kolejny pasek,
(jak na zdjęciu powyżej), paski powinny wychodzić
poza krawędzie szablonu - potem je przytnę.






Wyklejam paseczkami całą powierzchnię szablonu,
zachowując zasadę zygzaka i dobierając w ten sposób wzory
i kolory, by powstała ciekawa, ścinkowa mozaika.






Końcowym etapem tworzenia tła zakładki jest uzupełnienie
 pustych miejsc, odpowiednio dopasowanymi elementami.




Kiedy cała powierzchnia zostanie pokryta ścinkami,
odwracam zakładkę na drugą stronę i odcinam
wszystkie elementy wystające poza obrys szablonu




W identyczny sposób wyklejam drugą stronę zakładki.
 Gdy baza zakładki jest już gotowa, pozostaje
najprzyjemniejsza czynność, czyli ozdabianie
odpowiednio dopasowanymi motywami.






Na zakończenie mojej pracy wycinam w zakładce otwór
przy pomocy dziurkacza, przewiązuję 
 "ogonek" ze sznurka, na który proponuję
dodatkowo nawlec jakiś fajny, metalowy gadżet.




Powstała jeszcze druga zakładka - w wersji dziewczęcej.
Dla uzyskania lepszego efektu można jeszcze potuszować
krawędzie zakładek - ten zabieg dodaje klimatu :-)




GOTOWE!






Kochani, rozpoczął się rok szkolny, może warto zrobić
swoim pociechom takie zakładki do książek, lub nawet
spróbować zachęcić dzieciaczki, by towarzyszyły Wam
 w tej fajnej, kreatywnej zabawie.


Dziękuję i pozdrawiam,

Inka-art





***********************************************************************************

WYZWANIA:

Zakładkę w wersji dziewczęcej - z motylem zgłaszam na wyzwania : 



-It's just fun - Zakładka do książki

https://itsjfun.blogspot.com/2017/09/wyzwanie51-zakadka.html



- 123 ScrapujTy - Książki

http://123scrapujty.blogspot.com/2017/09/wyzawanie-102-ksiazki.html



**********************************************************************************


Zakładkę w wersji chłopięcej - z balonem zgłaszam na wyzwania :



- Art - Piaskownica - Baloniku mój malutki

http://art-piaskownica.blogspot.com/2017/08/temat-baloniku-moj-malutki.html


- Crafty Moly - Patchwork


http://craftymoly.blogspot.com/2017/09/wyzwanie-61-patchwork.html
Dziękuję i pozdrawiam,

Inka-art