czwartek, 4 czerwca 2020

Komplet w stylu Shabby Chic


Witajcie Kochani :-)))



Dzisiaj, trochę spóźniona, przychodzę do Was aby zaprezentować projekt wykonany z okazji najpiękniejszego majowego święta - Dnia Matki :-)
Błękitny, ukwiecony komplecik powstał z mojej ulubionej Lemoncraftowej kolekcji "Nie zapomnij mnie".
Praca utrzymana jest w stylu Shabby Chic, z dużą ilością warstw, przełożonych skrawkami koronek i tekturkami oraz mnóstwem wiosennych, polnych kwiatów :-)))

Chyba nie zabrzmi to zbyt skromnie ale muszę Wam powiedzieć że jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego swojej pracy.  Wyszło zgodnie z zamysłem i dokładnie tak, jak sobie zaplanowałam, spodobało się obdarowanej nią Mamie a na tym najbardziej mi zależało;-)))

Mam nadzieję że spodoba się również Wam ;-)








































Kochani, na tym dzisiaj zakończę i szybciutko biorę się za opracowanie kursu na lampion, który obiecałam Wam kilka postów wcześniej. Więc wybaczcie moje mniej wylewne gadulstwo - nadrobimy innym razem ;-)))

Buziaki i do zobaczenia niebawem,
Inka

wtorek, 2 czerwca 2020

Tworzę z ITD Collection - Pamiętnik w stylu retro

Witajcie Kochani :-)))



W ostatnim czasie pojawiło się sporo zmian w moim twórczym życiu, ale na szczęście wszystkie są dla mnie bardzo miłe, motywujące i dodają tzw. mocnego, twórczego "kopa".
Będę o nich pisać w osobnym poście a dzisiaj postanowiłam pokazać Wam rzecz, którą zrobiłam dla siebie - jedną z niewielu zresztą, bo jak to się zwykle mówi - "Szewc bez butów chodzi" :-)))
No może i bez butów ale za to z głową pełną pomysłów :-)

Wspomniane zmiany nakierowały mnie na nowe ścieżki, którymi przez najbliższy czas będę intensywnie podążać, więc najwyższy czas pomyśleć o pamiętniku.
Tak go określiłam, choć wcale nie będzie służył do zapisywania wspomnień ;-)
Zgromadzi moje pomysły na takie projekty, których z pewnych względów nie mogę zrealizować od razu -  zapisane, będą sobie czekały na odpowiedni czas i sprzyjające okoliczności.
A po co wszystko? - zapytacie.
Ano po to, żeby mi te pomysły nie uciekały, bo jest ich za dużo do zrealizowania w danej chwili a niektóre są warte urzeczywistnienia ;-)))










































Okładkę pamiętnika ozdobiłam ślicznym papierem ryżowym  R -1325 od ITD Collection - fajne kolorki, piękne motywy i styl, który bardzo lubię - od razu  wiedziałam że ten papier zostanie ze mną na zawsze :-)

Pamiętnik jest wspaniały i niezwykły - wewnętrzne karty to ręcznie czerpany, gruby papier, wykonany przez mieszkańców Wyspy Bali (zwanej też Wyspą Bogów).
Ma przepiękną fakturę i bardzo oryginalną barwę i tak szczerze mówiąc, trochę szkoda używać to cudeńko na cokolwiek - na ale cóż, w końcu powstało aby czemuś lub komuś służyć :-)))

Przebyło daleką drogę, ode mnie dostało nową, stylową oprawę i posłuży dla tworzenia piękna:-))))))


Tym, optymistycznym akcentem żegnam się z Wami, moi Drodzy, życzę miłego, słonecznego tygodnia i zapraszam tu w wolnej chwili. Przede mną miesiąc twórczo zakręcony, w którym będę oswajać się ze wszystkimi nowościami.
Postaram się dzielić swoją radość z Wami i mam szczerą nadzieję, że czas mi na to pozwoli ;-)))

Uściski i moc pozdrowień,
Inka


piątek, 29 maja 2020

Shaker box z baletnicą


Witajcie Kochani :-)))


Moja dzisiejsza praca to dziewczęca karteczka urodzinowa z shaker boxem, którego wnętrze zdobi postać prześlicznej baletnicy.
Cukierkowe kolorki, uroczy, roztańczony kociak, kolorowe baloniki i zwiewne pióro idealnie podkreślają charakter pracy i nadają jej lekkości oraz kojarzą się ze słodką dziecięcą beztroską.

Okienko shaker boxa wypełniłam drobnymi, połyskującymi gwiazdeczkami i serduszkami, natomiast wokół ażurowej ramki umieściłam kompozycje kwiatowe oraz kilka błyskotek.
Karteczka ma formę bardzo płaską - przeznaczona jest do wysyłki w kopercie, więc tym razem nie mogłam poszaleć z warstwami i dużymi, przestrzennymi kwiatami ;-)





























Od jakiegoś czasu shaker boxy stały się bardzo popularne w scrapbookingu. Są świetną ozdobą kartek okolicznościowych, idealnie spisują się również na okładkach albumów, notesów, pamiętników itp.
To również bardzo interesująca forma wykorzystywana wewnątrz exploding boxów lub wszelkiego rodzaju samoistnych prac przestrzennych jak np. bombki choinkowe.

Czym można wypełniać wnętrze shaker boxa? Materiałów jest mnóstwo a wybór  tego właściwego zależy tylko i wyłącznie od wyobraźni twórcy i jego preferencji dla danego projektu.

Pozwolę sobie wymienić najczęściej stosowane wypełnienia:
  • cekiny – różne kształty i wielkości
  • mikrokulki – różne rozmiary
  • piasek – lepiej grubszy niż miałki
  • mini wycinanki / konfetti
  • drewniane elementy
  • małe koraliki typu bulion czy seed beads
  • groszki / posypka sprinkles
  • małe guziczki
  • brokat – różne grubości i kształty
  • sypki śnieg
  • małe kryształki
  • niteczki
  • ziarenka kawy lub grubo mielona kawa
  • ryż/kasza
  • mini muszelki
  • małe śrubki, nakrętki i gwoździki
  • nasiona traw i zbóż  itp.


Kochani, może znacie jeszcze jakieś ciekawsze propozycje na wypełnienie wnętrza tego magicznego okienka? Jeśli zechcecie pochwalić się swoimi pomysłami, będę bardzo wdzięczna i chętnie wykorzystam je kiedyś do swoich prac ;-)


Miłego weekendu dla Was i moc gorących pozdrowień

Inka



wtorek, 26 maja 2020

Kapelusz wypełniony życzeniami


Witajcie Kochani :-)


Dzisiaj celebrujemy jedno z najpiękniejszych świąt na Świecie - Dzień naszych ukochanych Mam.
I choć realia życia w dobie pandemii może nie wszystkim pozwoliły na świętowanie w sposób, na jaki w normalnych warunkach moglibyśmy sobie pozwolić - wierzę że dla każdego z nas jest to dzień wyjątkowy :-)

Ponieważ od kilku już lat, właśnie w maju mam przyjemność przygotowywać karteczki w bardzo szczególnej, kobiecej formie, więc i w tym roku nie mogło ich tu zabraknąć.
Moją ulubioną konstrukcją prac tworzonych na tę okoliczność jest ukwiecony kapelusik, przewiązany kokardą i dzisiaj właśnie taki chcę Wam zaprezentować.

Kapelusz powstał z papierów od włoskiego Producenta CIAO BELLA Paper.
Arkusze, których użyłam, pochodzą z kolekcji Under the Tuscan Sun, w bardzo letnich i wakacyjnych klimatach, ukazujące sielskie krajobrazy Toskanii.
Cała kolekcja jest tak przepiękna że trudno oderwać od niej wzrok a pomysły na wykorzystanie motywów w niej zawartych po prostu rodzą się same.
Urocze wiejskie widoczki wręcz zachęcają do poświęcenia czasu na twórczą przygodę - urzekające swą barwą polne maki, słodkie, dojrzałe owoce, sielskie pejzaże - zupełnie jak ze snu. Spokojna, szczęśliwa kobieta przechadzająca się polnymi dróżkami, pośród złotych łanów zbóż, na tle cudownej, bajkowej okolicy - wystarczyło, że tylko raz zerknęłam na te magiczne papiery i od razu przepadłam. W jednym momencie poczułam się zupełnie tak, jak na najcudowniejszych wakacjach życia a moja wyobraźnia dopowiedziała resztę :-)))
















































Jeśli macie ochotę wybrać się na papierowe zakupy - serdecznie polecam sklep DREAMS, który ma w swojej ofercie również inne, przepiękne kolekcje marki CIAO BELLA Paper.
Papiery można również nabyć w pojedynczych arkuszach - polecam z całego serca.
Wyróżnia je doskonała gramatura, unikalne wzornictwo i wyrazista kolorystyka a motywy nadrukowane dwustronnie dają nieograniczone możliwości twórcze :-)))

Dla zainteresowanych mała zajawka całej kolekcji natomiast podlinkowane zdjęcie zaprowadzi Was do sklepu :-)

https://dreams-decor.pl/rozm-305x305-cm/under-the-tuscan-zestaw-12-kartek-305x305cm.html

Mam nadzieję że poczuliście upojny zapach lata i zamarzyliście o wakacjach w Toskanii tak bardzo jak ja, kiedy papiery wpadły w moje łapki :-)))


Jeśli ktoś z Was ma ochotę na wykonanie tej formy kartkowej a nie bardzo wie, jak się za nią zabrać - u mnie znajdziecie kurs obrazkowy łącznie z opisem każdej czynności - serdecznie polecam:



KARTKA  KAPELUSZ - KURS


Moja praca spróbuje szczęścia w wyzwaniach blogowych:

SZUFLADA

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2020/05/wyzwanie-w-maju.html

EgoCraft

https://egocraftpl.blogspot.com/2020/05/wyzwaniechallenge-41-majowe-kwiaty-may.html


Świat Pasji

https://blogkreatywny.pl/wyzwanie-23-w-ogrodzie-duszy/


Kochani, i to już wszystko, co na dzisiaj przygotowałam, serdecznie dziękuję za wirtualne spotkanie, za każde odwiedzinki i życzę Wam miłego świętowania oraz dużo zrówka.

Buziaki,
Inka 


niedziela, 24 maja 2020

Steampunkowy lampion ze słoika

Witajcie Kochani :-)


Dzisiaj przychodzę do Was z pracą utrzymaną w duchu recyklingu.
Określenie "Duch" jest tutaj bardzo trafione, gdyż przedmiot, jaki wzięłam na swój warsztat,  to prawdziwy artefakt, wydobyty z głębokich zakamarków mojej piwnicy.
Taki relikt z przeszłości, który w czasach PRL służył naszym mamom i babciom do kiszenia ogórków lub kapusty.
Oryginalnie, w komplecie powinny znaleźć się jeszcze dwie części: gumowa uszczelka i grube, szklane wieko, ale moje znalezisko niestety już nie posiada tej fajnej czapeczki i pomarańczowego, gumowego szaliczka :-)))

No więc skoro brak tak ważnych części uniemożliwia dalsze użytkowanie a ja nie zezwalam na pozbycie się tej rzeczy z mojego domu, postanowiłam zrobić sobie pamiątkowy, praktyczny a zarazem ozdobny przedmiot i przemycić troszkę kuchennej historii z PRL do czasów współczesnych.

Poznajcie teraz mojego nowego towarzysza wieczorów przy herbacie i dobrym filmie.
Na imię ma WECK a jego zadaniem jest stworzenie nastrojowego klimatu w pomieszczeniu, w którym będę relaksować się w takie dni, kiedy zmęczenie nie pozwala już na pracę twórczą.
Bo wiecie - dla mnie najlepszym relaksem jest dłubanie w pracowni. Jednak zdarzają się nieraz takie chwile, kiedy fizycznie padam ze zmęczenia i po prostu - nie mam już ochoty na nic. Właśnie wtedy do akcji będzie wkraczał nastrojowy Pan WECK.

Coś mi mówi, że szybko się polubimy a nawet zaprzyjaźnimy ;-)))













































Wieczorem mój lampion stwarza niesamowity klimat. Delikatnie migoczące światełko uspokaja a zapalona wewnątrz świeczka typu tealight o zapachu magnolii, roztacza cudowną, subtelną woń w całym domu. Do tego kubeczek herbaty lub gorącej czekolady, kot na kolanach, dobry film i - "święty spokój" :-)))

Ponieważ bardzo lubię prace steampunkowe oraz morskie klimaty, postanowiłam że mój projekt połączy te dwa style. Dodatkowo miałam okazję po raz kolejny przetestować nowe preparaty marki CADENCE a konkretnie farby, które spisały się tutaj na medal :-)))
Polecam je wszystkim Osobom, tworzących w technikach malarskich, mediowych oraz decoupage. Farby mają idealną konsystencję, łatwo się rozprowadzają, szybką wiążą z podłożem, są bardzo dobrze kryjące i trwałe a całą ich gamę kolorystyczną znajdziecie w sklepie DREAMS

Moi Drodzy, jeśli uznacie że Pan WECK powinien zamieszkać także u Was i chcielibyście wykonać dla siebie podobny przedmiot, przygotuję opis w formie KURSU. Jego publikację planuję na 11 czerwca - bo tak się już tutaj "utarło", że to dzień moich recyklingowych wynalazków i dzielenia się pomysłami :-)))


Zostawiam buziaki i moc pozdrowień oraz bardzo dziękuję za każdą Waszą wizytę w moim kąciku twórczym.

Do zobaczenia,
Inka