środa, 22 marca 2017

Papier, serwetka i..... glina

Witajcie,

Tytuł  trochę intrygujący a to za sprawą materiałów jakich użyłam do wykonania tego, co chcę Wam dzisiaj pokazać. Połączenie kilku technik dla osiągnięcia zamierzonego celu.
Przedstawiam trzyczęściowy komplet Wielkanocny, na który składają się; kartka na świąteczne życzenia, pudełko na kartkę i ceramiczne jajko. Co je łączy - oczywiście wzór - użyłam  tu serwetki do decoupage z wesołymi zajączkami hasającymi po wiosennej łące.
Łączy je również technika - ta sama serwetka posłużyła mi zarówno do naklejenia motywu na kartkę, pudełko jak i jajko - decoupage można również wykorzystać do zrobienia sobie ładnych papierów ozdobnych z wykorzystaniem serwetek.
Teraz trochę o ceramicznym jajku - surowcem jest glina wlana do formy a po wysuszeniu, wypalona w piecu. Jak widzicie jajko stoi samodzielnie, forma została tak przygotowana by kształt jajka miał spłaszczoną podstawę . Ozdobione jest techniką decoupage, pokryte lakierem i szlifowane.
Te radosne zajączki biegają w kółeczku dookoła jajka, wzór idealnie pasuje do jego obwodu i bardzo ładnie połączył się w jedną całość.












Komplecik w bardzo wiosennych kolorach, młoda, soczysta zieleń zestawiona z żółcią do których zostały ładnie dobrane inne, pastelowe barwy co daje bardzo świeży, delikatny efekt.

Spróbuję wiosennych możliwości w wyzwaniach :

- Białe Kruczki - Zajączek,

http://bialekruczki.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-nr-12-zajaczek.html


- Studio Szok - Witaj wiosno,

http://studioszok.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-48-witaj-wiosno.html


- Scrapcafe - Wiosna

http://scrapcafepl.blogspot.com/2017/03/913-wyzwanie-wiosna.html


Kochani, na dzisiaj tyle wiosennych klimatów, kolejne za parę dni - zapraszam serdecznie:-)))
Dziękuję pięknie za wszystkie sympatyczne odwiedzinki - do zobaczenia,
Inka

poniedziałek, 20 marca 2017

Powitanie wiosny


Hej, Kochani


No i mamy - pierwszy dzień wiosny - astronomicznej , przyszła do nas o godz. 11.29 ;-)))
Ja witam ją z wielką radością tą oto kolorową i optymistyczną, dziewczęcą karteczką urodzinową.
Jak widać to "sztaluga" czyli moja ukochana konstrukcja i ulubione kolorki 5-letniej Julci, dla której miałam przyjemność przygotować taką wesołą niespodziankę. Na kartce  umieściłam malutki shaker box, w środku którego znajdują się drobne serduszka i gwiazdki a nad nim biega mała, szara myszka.  Ażurowe motyle i literki imienia zostały wycięte za pomocą urządzenia Scan Cut - to mój niezastąpiony pomocnik i spec do zadań specjalnych.
Jeśli ktoś z Was myśli o zakupie tego urządzenia, polecam z ręką na sercu, ma nieograniczone możliwości, współpracuje z komputerem i posiada bardzo wiele fajnych i praktycznych funkcji. Jest to urządzenie nowej generacji, które z powodzeniem zastępuje manualne maszynki do wycinania przy użyciu wykrojników typu Big Shot.
Ja używam go już drugi rok i jestem bardzo zadowolona ;-)))








Ostatnie zdjęcie prezentuje cały komplet urodzinowy dla Julci: kartka + pudełko i skrzyneczka ozdobiona metodą decoupage z tym samym motywem dziewczynki z bukietem kwiatów.
Szkatułkę  prezentowałam już jakiś czas temu w osobnym wpisie.

Dla przypomnienia wrzucam dwie fotki - góra skrzyneczki i wnętrze:




Kochani, dzisiaj taka mała odskocznia od prac jajeczno - świątecznych, ale nie na długo, kolejny post będzie poświęcony  zajączkom wielkanocnym ;-))) - Zapraszam  serdecznie.

Z nadejściem wiosny życzę Wam optymistycznego nastroju, ciepłych, słonecznych dni, energii i zapału do działania oraz wspaniałych, kreatywnie zakręconych pomysłów ;-)



Kartkę urodzinową zgłaszam na wyzwanie w:

- Essy-floresy -  Jak w bajce

https://essy-floresy.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-21-jak-w-bajce-challenge-21.html


Teraz już żegnam się z Wami, dziękuję z całego serca za cudowne komentarze pozostawione pod moimi pracami, za wiele miłych i ciepłych wirtualnych spotkań i przede wszystkim za Waszą obecność.
Gościć Was u siebie to dla mnie zaszczyt i wielka przyjemność.

Do następnego spotkania,
Inka


niedziela, 19 marca 2017

Świąteczne gniazdko

Cześć, witam serdecznie,


Świątecznego kartkowania ciąg dalszy. Dzisiaj powracam do papierowej formy  Wielkanocnych prac, chcę Wam pokazać moją kolejną inspirację przygotowaną w klimacie wiosennym i kwiatowym.
Kompozycja jest bogata, osadzona na wielowarstwowym tle, które stworzyłam wykorzystując papiery z różnych kolekcji - część z nich została poszarpana i potuszowana na krawędziach.
Centralne miejsce zostało przeznaczone dla przepięknych wycinanek- jest ażurowa rozeta, gniazdko z jajkami i motyw roślinnych zawijasków. Umieściłam również naturalne produkty czyli jutę, sizal  i lniany sznurek. To kompozycja Wielkanocna więc nie może zabraknąć malutkiego, żółtego kurczaczka, nakrapianych pisanek, piór i wiosennych kwiatów - bukiet przewiązałam bawełnianą, kraciastą wstążką i dodałam świąteczny napis.









Moją Wielkanocną kartkę posyłam na Wyzwania trwające w:

- Eko Deco - Wielkanoc,

http://eko--deco.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-wielkanoc.html


- Filigranki - Ale jaja,

http://filigranki-pl.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-20-ale-jaja.html


- Towarzystwo Dobrej Zabawy - Lift kartki Ladybug


http://tdz-wyzwaniowo.blogspot.com/2017/03/lift-kartki-ladybug.html


Kochani, dziękuje serdecznie za Waszą obecność, za cudowne komentarze - jaka to radość, że odwiedzają  mnie tak wspaniali Goście - jesteście zawsze bardzo mile widziani, zapraszam do mnie w każdej chwili i pozdrawiam z całego serca.

Do kolejnego, miłego spotkania ;-)))
Inka

sobota, 18 marca 2017

Wielkanocne jajo

Witam serdecznie,


pokusiłam się o ozdobienie dużego, styropianowego jaja ( bardzo podobne wykonałam na zeszłoroczne Święta Wielkanocne, ale zostało podarowane w prezencie, więc w tym roku postanowiłam dla siebie zrobić jeszcze jedno :-) ). Chciałam żeby było mediowo, wiosennie i kolorowo. Aby uzyskać chropowatą strukturę naturalnej, strusiej skorupki jajka użyłam pasty imitującej surową glinę, powierzchnię pokryłam nierównomiernie i dobrze podsuszyłam. Następnie poszły w ruch farby, mgiełki, serwetka do decoupage z malutkimi gałązkami tymianku, którą nakleiłam w kilku miejscach.
Na tak przygotowanym podłożu zaczęłam stopniowo tworzyć kolorową, wiosenną kompozycję. Przykleiłam kawałki naturalnej juty, pobieliłam farbą. Kolejny krok to rozmieszczenie gałązek brzozy, doklejenie piór, sizalu, mnóstwa wiosennych  kwiatów i najbardziej pożądanego elementu w mojej kompozycji jakim jest prześliczny, na zielono upierzony ptaszek pilnujący gniazd z  tak samo ubarwionymi jajeczkami.
Jajo to naprawdę duży okaz - wielkością porównywalne ze strusim :-) zostało osadzone w wiklinowej podstawce, na gniazdku uwitym  z zielonego sizalu.
Jak Wam się podoba mój Wielkanocny stroik w leśnym klimacie? - stworzyłam go z myślą o trwającym w Szufladzie Wyzwaniu Gościnnej Projektantki - Sarenki, która zaproponowała bardzo kreatywny temat i stworzyła prześliczne inspiracje - zaglądnijcie tam, Kochani, a sami się przekonacie jakie słodkie rzeczy stworzyła Sara ;-).









 Temat marcowego wyzwania w Szufladzie od razu nasunął mi na myśl przygotowanie takiej, leśnej i wiosennej pracy, przygotowałam ją z wielką przyjemnością i zgłaszam na Wyzwanie Gościnnej Projektantki - Sarenki , którego tematem jest Leśna Przygoda :-)))
Mój projekt nawiązuje do wrażeń, jakie można doświadczyć w czasie wiosennego spaceru leśnymi ścieżkami, podczas którego ogarnia nas zewsząd  intensywny i głośny śpiew gniazdujących ptaków, budzące się do życia pąki drzew  i pokryte pierwszymi, wiosennymi kwiatami krzewy. 


http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-sarenki-goscinnej-projektantki.html



Mam nadzieję że moja interpretacja tematu znajdzie uznanie w Waszych oczach, Kochani, napiszcie, proszę co o niej sądzicie :-)))

Dziękuję bardzo serdecznie za Wasze przemiłe odwiedzinki i sympatyczne słowa, jakie zostawiacie pod moimi pracami, jestem niezwykle podbudowana Waszymi komentarzami, ukłony i uściski za te wspaniałe doznania, jakich doświadczam dzięki moim Kochanym Gościom :-)))

P.S.
Zaglądnijcie w najbliższych dniach, pracuję nad kolejną metamorfozą rolek po taśmach,  jeśli jesteście ciekawi, co z nich powstanie zapraszam serdecznie na kolejną moją inspirację z cyklu: coś z niczego :-)

Do miłego zobaczenia, zostawiam dla Was moc wiosennych uśmiechów i zmykam do pracy :-)))))))
Inka

piątek, 17 marca 2017

Kurs - Kartka sztalugowa


Witajcie Moi Drodzy,

już jakiś czas temu obiecałam, że stworzę specjalnie dla Was kursik na wykonanie kartki sztalugowej, której jestem wielką miłośniczką i zwolenniczką.
Konstrukcja takiej formy kartki pozwala na efektowne jej wyeksponowanie i postawienie w dowolnym miejscu, tak by cieszyła oko zarówno Wasze jak i domowników czy gości odwiedzających Wasz dom :-)
Najpierw jednak, pozwólcie że króciutko zaprezentuję moją pracę a potem pokażę Wam jak powstała.


Karteczka sztalugowa z wykorzystaniem papierów w całej gamie odcieni koloru biskupiego połączonego z bardzo jasnym beżem, powstała na Cykliczne Wyzwanie Artystek Kolorystek. Jest warstwowa, kompozycja zawiera śliczne tekturki w kształcie delikatnej, ażurowej rozety, dodałam pasek różyczek na tiulu, kryształki i lekką kompozycję z piór, na której umieściłam  kwiat róży. Dla przełamania kolorystyki pojawił się mały, turkusowy akcent.





Moją kartkę sztalugową zgłaszam na wyzwania:

-Skarbnica Pomysłów - Z jednym kwiatem,

http://skarbnica-pomyslow.blogspot.com/2017/03/wyzwanie-32017-praca-z-jednym-kwiatem.html


- Moje Cuda, Cudeńka - marcowe wyzwanie kolorystyczne - Biskupi

http://danutka38.blogspot.com/2017/03/cykliczne-kolorki-marzec-2017.html



KURS NA KONSTRUKCJĘ KARTKI SZTALUGOWEJ

 A teraz zapraszam Was do prześledzenia razem ze mną poszczególnych etapów powstawania tej karteczki:


 Na zdjęciu widzicie materiały, z których stworzę moją "sztalugę"
Przygotowujemy elementy składowe kartki: baza - czyli pasek kartonu
 ( ja wykorzystuję gruby ok. 400 gr)o wymiarze 30,4 x 15 cm,
panel - kwadrat 15 x 15 cm oraz ogranicznik - mały pasek 15 x 5 cm.


 Zaczynam od wykonania linii zginających na największym elemencie składowym kartki czyli bazie od strony, która będzie wnętrzem kartki: linie robimy w następujących odległościach:  zaczynamy od lewej krawędzi: 15 cm, następna 15,4 cm i kolejna od prawej krawędzi w odległości 5,5 cm



 Zginamy bazę do wewnętrznej strony na każdej z powstałych linii



 Tu widzicie wszystkie elementy składowe, przygotowane do wykonania kartki, 
czyli: baza zagięta to podstawa konstrukcji kartki, kwadrat czyli panel, na którym powstanie cała ozdobna kompozycja oraz ogranicznik, czyli mniejszy pasek - jego również ozdabiamy, by potem przykleić do kartki - ma za zadanie stworzyć oparcie dla kompozycji na panelu.



 Cały proces zdobienia kartki pominęłam, bo każda z Was zrobi to według swojego projektu, a tu widzicie, gotowe już elementy, które będziemy zaraz łączyć ze sobą w jedną całość.



 Rozkładamy przygotowaną bazę, by widzieć jej wewnętrzną stronę i ustawiamy bokiem o wymiarze 15 x 15 cm w swoją stronę . Najpierw przyklejamy ogranicznik przykładając go bokiem o długości 15 cm do krawędzi bazy, nad nim pozostaje pusty obszar przeznaczony na wklejenie karnetu z życzeniami, można to wykonać tak, jak ja, czyli większy, kolorowy kawałek ładnie wykończyć dziurkaczem brzegowym i na nim umieścić karnet z życzeniami, lub  przykleić życzenia bezpośrednio do bazy, pomijając kolorową warstwę.



 Teraz najtrudniejsza czynność, czyli przyklejenie ozdobionego panelu do bazy. Jak widzicie, ja na tym etapie pomagam sobie dwustronną taśmą samoprzylepną żeby panel raz przyklejony nie przemieszczał się w niepożądanych kierunkach.  Pole bazy o wymiarze 15 x 5,5 cm smarujemy klejem i przykładamy równiutko i starannie ozdobiony panel zwracając uwagę na to by przykleił się idealnie do boków krawędzi i by nie odwrócić go sobie np. do góry nogami !!!!!



 Przyklejony panel dobrze jest przytrzymać by ładnie przylgnęły do siebie klejone powierzchnie, ja pomagam sobie spinając je w kilku miejscach spinaczami do  prania i  tak pozostawiam na ok. 5 minut ;-)



 Przygotowany wcześniej ogranicznik musi mieć elementy odstające w górę przynajmniej na 2 mm, ja użyłam tutaj kostek dystansowych na których umieściłam środkowy element - 



  - na nim opiera się panel kartki i  to on tworzy podporę potrzebną do ekspozycji całej ozdoby.



 Tak powinna wyglądać gotowa karteczka sztalugowa widziana z boku,



a tak prezentuje się w całej okazałości, kiedy patrzymy na nią z przodu :-)))


Kochani, dobrnęliśmy do końca, myślę że w jasny i zrozumiały sposób przeprowadziłam Was przez poszczególne etapy tworzenia tej pracy. Chciałabym żeby kursik zachęcił Was do spróbowania tak fantastycznej formy kartkowej. Życzę świetnej zabawy i chcę zobaczyć jej efekty - jeśli ktoś  pokusi się o skorzystanie z moich rad i stworzy swoją "sztalugę" - chętnie ją obejrzę - pochwalcie się, będzie mi bardzo miło, oczywiście gdyby pojawiły się jakieś pytania - piszcie - służę pomocą :-)))

To co, Kochani, jesteście zainspirowani i przeszkoleni? - to do dzieła - miłej, kreatywnej przygody.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia, 
Inka

wtorek, 14 marca 2017

Coś z niczego - ścinkowe tło do kartki


Witam serdecznie,


Kochani, zgodnie z obietnicą i na życzenie kilku moich blogowych Gości, przygotowałam dla Was krótki kursik, którego tematem jest fajne zagospodarowanie pozostających skrawków :-)
Każdej osobie robiącej scrapowe projekty z wykorzystaniem ozdobnych papierów zostają ścinki, paski i różnego rodzaju papierowe odpady. Ja ich nigdy nie wyrzucam, uważam że z takich resztek można jeszcze stworzyć bardzo kreatywne rzeczy a jednym ze sposobów na ich wykorzystanie jest własnoręczne wykonanie fajnej bazy pod kompozycję do kartki.

Zapraszam Was na krótki tutorial, w którym pokażę krok po kroku, w jaki sposób wykorzystuję ścinki :-)

Zaczynamy:

Przygotowujemy sobie cały zestaw materiałów i narzędzi potrzebnych do pracy:
- karton bazowy,
- skrawki papierów ozdobnych,
- linijka, nożyczki, klej
oraz
- kreatywne nastawienie i cierpliwość :-)))



 Z kartonu bazowego ( mój jest grubości ok. 400 gr ) docinam kwadrat o wymiarze
15 x 15 cm i przygotowuję ścinki, z których wybiorę kolory do mojego projektu.


 Gdy zdecyduję, które kolory będą najlepiej pasowały do kompozycji,
przycinam kawałki papieru na paski o szerokości od 0,5 do 1,5 cm,
długość paska pozostawiam,  będę ją regulować już bezpośrednio
przy pracy nad ścinkową mozaiką


  pierwszy - w moim przypadku jest to niebieski pasek - przykleiłam w dowolnym miejscu,
 zwracając uwagę by kąt nachylenia był zgodny z przekątną bazy!
 do pierwszego paska przyklejam kolejne, ustawiając je pod kątem prostym.


Kompozycję tworzę doklejając dowolnie poszczególne paski,
staram się by było jak najbardziej rozmaicie, żeby kolory i wzory papierów
przeplatały się w ciekawy sposób. 


Kiedy wypełnię już prawie całą przestrzeń bazy,
pozostają w czterech miejscach małe trójkątne, puste pola,


 uzupełniam je trójkątnie przyciętymi kawałkami papierów,
- w tym momencie moja mozaika z pasków jest  gotowa :-)


 Odwracam bazę i od spodniej strony przycinam nożyczkami
wszystkie kawałki papieru wystające poza obrys jej krawędzi .


Finisz ;-))) tak wygląda gotowe tło, na którym możemy wykonać kompozycję >>>


- ale Kochani - bardzo ważna uwaga !!!!!!! - zanim zaczniecie szaleć kreatywnie na tej pięknej mozaice, trzeba ją dobrze wysuszyć żeby baza nie podgięła się do góry - ponieważ teraz jeszcze działa na nią ją wilgotny klej.
My chcemy temu zapobiec więc obciążamy  naszą pracę wkładając ją np. pod stertę książek, czy ryzę papieru do ksero i tak przyciśnięta musi się dobrze wysuszyć - ja czekam kilka godzin, wtedy wiem że na pewno praca na tak dobrze wyschniętym podłożu będzie schludnie wyglądać i nic mi się nie odkształci :-)

Kochani, to tylko jedna z moich propozycji  na wykorzystanie papierowych  pasków, oczywiście kompozycja, szerokość pasków, ich ułożenie zależą wyłącznie od Waszej kreatywnej wyobraźni.

Na mojej ścinkowej bazie powstanie dziecięca karteczka okolicznościowa - oczywiście pochwalę się nią na blogu, żeby przekonać Was jak fajnie wygląda taki projekt w pełnej okazałości i jak niewiele już potrzeba do wykończenia, by było ciekawie i ładnie :-)))

Tutaj, dla przykładu prezentuję wcześniejsze prace, których podłożem jest właśnie ścinkowe tło:






To już wszystko, jeśli kursik się przyda, będę bardzo zadowolona, życzę fajnej zabawy w klejenie paseczków a kiedy stworzycie swoje prace z jego wykorzystaniem, pochwalcie się nimi, bardzo proszę:-)

Ten kursik zapoczątkował cykl tutoriali na moim blogu, będę od czasu do czasu wrzucać kolejne, w których zaprezentuję Wam swoje ciekawe pomysły na różnego rodzaju recykling czy praktyczne wykorzystanie odpadów lub niepotrzebnych przedmiotów.
Następny odcinek z tej serii planuję jeszcze w tym tygodniu - na prośbę moich blogowych Przyjaciółek - a jego tematem będzie: konstrukcja kartki sztalugowej :-)

Mam nadzieję że dzisiaj dość szczegółowo opisałam cały schemat powstawania takiej pracy, jeśli jednak ktoś z Was ma jakieś pytania - piszcie do mnie - chętnie na nie odpowiem ;-)

Dziękuję za uwagę, życzę świetnych wrażeń przy tworzeniu i dużo cierpliwości,
Pa, Kochani
Inka