Hej Kochani :-)
Już od dawna marzył mi się taki malutki Junk Journal - ale z braku wolnego czasu, projekt ten pozostawał jedynie w sferze marzeń.
Aż w końcu pojawiło się światełko nadziei - bo nadszedł, wyczekiwany z ogromną niecierpliwością, długi weekend :-))) A że było burzowo i deszczowo - zamknęłam się w swojej pracowni i zmajstrowałam sobie takiego oto "malucha" :-) :-) :-)
Cieszę się nim jak dziecko, wertuję karteczkę po karteczce i za każdym razem odkrywam tam jakąś nową tajemnicę :-)
Kochani, jak wiecie, niezbyt często zdarza mi się tworzyć małe formy scrapowe, ale jak tylko wpadły mi w ręce najnowsze miniatury od ITD Collection, po prostu nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności :-)
