czwartek, 22 grudnia 2016

Dzwonek po raz drugi...

i nie ostatni:)))
Witajcie,
pochwalę się nieskromnie że moje świąteczne dzwonki robią furorę w tym roku, a zaczęło się niewinnie. Zainspirowana Wyzwaniem Szuflady stworzyłam pracę w temacie, jaki proponuje DT- "Świąteczne/zimowe dzwonki" i tak bardzo spodobała się moja kompozycja kilku osobom z najbliższego otoczenia, że (pomimo natłoku przedświątecznych przygotowań) jestem zmotywowana do wykonania jeszcze kilku. Bardzo lubię, kiedy ludzie są zadowoleni z mojej pracy i nigdy nikomu nie odmówię i nie sugeruję że trochę mało czasu na wykonanie, że muszę kombinować dodatki w ostatniej chwili, choćbym miała pracować całą noc, jak obiecam, to zrobię bo nie chcę nikogo zawieźć !!! A do zrobienia na chwilę obecną mam jeszcze pięć sztuk, oprócz tego, który tu prezentuję :))) i szczerze mówiąc zdecydowanie wolę twórczą pracę od kulinarnych przygotowań świątecznych, bo moja pasja jest dla mnie jak tlen potrzebny do życia, kocham nade wszystko to, co robię i cieszy mnie każdy wykonany drobiazg :)))
 Przepraszam, trochę się rozpisałam a zatem zobaczcie jak wygląda ozdobiony dzwonek.







Pracę zgłaszam na wyzwanie:
w Art Piaskownica - Przepis na .... złoto - brokat - sznurek
- złotą farbą pokryłam serce dzwonka oraz krawędzie, brokat znajduje się na tekturkach i granatowym tle nieba, sznurek jest umieszczony na lasce cynamonu a dzwonek został zawieszony na grubym naturalnym sznurze.

http://art-piaskownica.blogspot.com/2016/12/przepis-na.html



Pozdrawiam i wrócę tu jeszcze z kilkoma podobnymi inspiracjami.
Inka

1 komentarz:

  1. Śliczny:) dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy.

    OdpowiedzUsuń