polubiłam się z tagami i bardzo mi z tym dobrze :-)
Przyznaję że na początku mojej przygody ze scrapbookingiem forma tagowa kartki jakoś mi "nie leżała". W sumie tak naprawdę nie wiem dlaczego, ale zupełnie nie przemawiała do mnie ani konstrukcja, ani wyraz - chyba za bardzo byłam do niej uprzedzona. Z czasem starałam się przekonać do taga, zaczęłam dostrzegać i doceniać jego zalety. Bo taki tag jest bardzo fajnym wynalazkiem - prosty w swej formie, może być nieduży, ale bardzo ładnie skomponowany. Wymowny i elegancki lub wręcz przeciwnie, poszarpany, pochlapany, zmediowany ale zawsze jest ciekawym dodatkiem do prezentu lub samodzielnym nośnikiem emocji, życzeń, czy zwierzeń. Fajny wynalazek, z którym jestem już całkowicie zaprzyjaźniona. Teraz uważam że posiada same pozytywne walory i żadnych wad.
Ten dzisiejszy jest wykonany w wersji świątecznej (inne wersje ostatnio tu nie występują) :-)))
Jak na moje możliwości - określę go jako... minimalistyczny? - z tą formą powoli chcę się również zaprzyjaźnić.
Przyznam, że wykonanie pracy minimalistycznej jest dla mnie nie lada wyzwaniem. Wydaje się że to proste "jak drut" - nieprawda. Taka praca musi mieć w sobie to coś, maksymalną treść przekazu wydobytą przy zastosowaniu minimum detali.
No cóż - podejmuję wyzwanie i ćwiczę aż do uzyskania odpowiedniej formy - mam już swoje postanowienie na kolejny rok :-)))
I tym optymistycznym akcentem zakończę dzisiejszy wpis, trzymajcie mnie za słowo, za rok będzie praca w wersji mini - zobaczymy co z tego wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie?
Pracę zgłaszam na wyzwania:
- Scrapek - Jesteśmy na TAG
- Paper Passion - Bilecik do prezentu
- Skarbnica Pomysłów - Bingo
- moje linie: tekturka, kwiat, bez wykrojników lub: min. 2 media, bez wykrojników, metalowa ozdoba
*****
Buziaki,
Inka











