Witajcie Moi Drodzy :-)
Udało mi się trochę okiełznać zimę - złapałam ją, zaraz jak tylko do nas zawitała i..... zamknęłam w przezroczystych medalionach :-)
Jest tu śnieg i szron, są sople, zaspy, zamarznięte kwiaty, gałązki krzewów i owoce. Taką zimę mogę mieć u siebie na stałe - nie muszę marznąć, a mam szansę podziwiać, kiedy tylko zapragnę :-)