piątek, 13 września 2019

Ślubne podziękowania dla Rodziców

Witam Was, Kochani :-)))



Dzisiaj kontynuacja tematu tworzenia kompletu ślubnego z liściem paproci.

Dwa zdobione kufry, które chcę Wam teraz pokazać, zostały przygotowane i wręczone  Rodzicom w ramach uroczystych podziękowań za całokształt wysiłku i pracy włożonych w wychowanie  swoich pociech :-)))

Wdzięczność okazywana Rodzicom w dniu wesela, w towarzystwie wielu bliskich sobie osób to piękna tradycja. Jedna z bardziej wzruszających chwil, towarzyszących zarówno Parze Młodej, Rodzicom jak i wszystkim uczestnikom, zgromadzonym na przyjęciu weselnym.

Forma podziękowań jest symboliczna i może mieć różną postać.
A za co dziękowali Rodzicom Państwo Młodzi? - najważniejsze przymioty zostały ujęte w słowa i wypisane na wewnętrznej stronie wieka. :-)


Skrzynie z inicjałami Nowożeńców i grafiką pochodzącą z zaproszeń ślubnych, wypełnione podarunkami od serca będą wspaniałą pamiątką na lata.








































Kochani, chcę Was zaprosić na jeszcze jeden, ostatni już wpis dotyczący pracy nad przygotowaniem i oprawą zaślubin oraz wesela tej Pary Młodej. Mam nadzieję że zaglądnie - zaprezentuję jeszcze jedną pracę oraz pokażę Wam pełną odsłonę całego projektu ;-)))


Dziękuję ślicznie za dzisiejsze spotkanie, widzimy się za parę dni ;-)))

Buziaki, uściski i moc pozdrowień dla Was,
Inka


niedziela, 8 września 2019

Album na wakacyjne wspomnienia

Witajcie :-)




Moje tegoroczne wakacje przeminęły bardzo szybko - był to zarówno okres miłego wypoczynku jak również  twórczej pracy. Zdążyłam zaliczyć kilka wypadów w różne ciekawe miejsca i ogólnie bardzo miło spędzić czas z najbliższymi.
Po urlopie pozostały już tylko fajne wspomnienia, trochę opalenizny, która z dnia na dzień staje się coraz jaśniejsza ;-)  i mnóstwo fotografii.

Jako że cała moja familia lubi uwieczniać na zdjęciach wszystko, co w danym momencie jest godne ich uwagi a przy okazji rodzinnych spotkań powspominać "stare dzieje" i wspólnie przeglądać fotki, w tym roku chciałabym wykonać trzy albumy tematyczne ;-)

Dzisiaj pokażę, w jaki sposób ozdobiłam okładkę albumu przeznaczonego na fotografie z pobytu nad Bałtykiem. Przy okazji być może kogoś zainspiruję i zmotywuję do wykonania podobnego? ;-)

Do oklejenia strony tytułowej albumu użyłam papierów marki IDT Collection. Sklep oferuje dwie kolekcje w marynistycznych klimatach ''Nautical expedition'' i ''Seafaring adventure''. Jak dla mnie, obie są przepiękne i godne polecenia.
Do uzupełnienia kompozycji wykorzystałam różnego rodzaju dodatki: imitacja sieci rybackich została upleciona ze zwykłego jutowego sznurka i oczywiście nie mogło zabraknąć moich ulubionych elementów czyli tekturek, bez których nie wyobrażam sobie wykonania pracy scrapowej :-)
Swoje miejsce znalazły również media: biała farba akrylowa, tusz postarzający w kolorze brązu, brokat, granulat/mikrokulki oraz mgiełki ;-)

Najistotniejszym elementem pracy jest pamiątka przywieziona z Gdańska - to miniatura żaglowca, miejscowo wypełniona maleńkimi bursztynami zebranymi na nadmorskich plażach :-)


Zobaczcie jak prezentuje się okładka albumu ;-)





































Wnętrze albumu cierpliwie czeka na uzupełnienie fotografiami. Mam zamysł na fajną, humorystyczną "otoczkę" dla każdej z nich. Wspólnie z Rodzinką planujemy dokończyć album w długie jesienne wieczory. Już sobie wyobrażam ile przy tym będzie śmiechu i zabawy a ile przepychanek, które zdjęcia wybrać i jaką nadać im oprawę :-)))


Jestem ciekawa czy, podobnie jak ja, gromadzicie i przechowujecie swoje wspomnienia na klasycznych fotografiach, czy wolicie w formie cyfrowej, zapisane na dyskach komputerów lub w pamięci swoich telefonów?
Dla mnie te klasyczne mają wartość sentymentalną, zdecydowanie preferuję właśnie tę formę wspomnień i dlatego mam w swoim domu dość pokaźną już, kolekcję albumów ;-)))

Jeśli ktoś poszukuje oryginalnego pomysłu na wykonanie bardzo praktycznego w zastosowaniu  albumu z wymiennymi kartami - w ubiegłym roku przygotowałam dla Czytelników kurs krok po kroku - zainteresowanych zapraszam TUTAJ :-)

 Pozostając w nadmorskich klimatach mam jeszcze dla Was zaproszenie do wspólnej zabawy z Art-Piaskownicą - koniecznie zaglądnijcie i zobaczcie co ciekawego przygotowałyśmy dla naszych Czytelników - zachęcamy do uczestnictwa i czekamy na Wasze prace a na najlepsze projekty czekają świetne nagrody ;-)))


http://art-piaskownica.blogspot.com/2019/09/podroze-mae-i-duze-polskie-morze-edycja.html



Buziaki i do zobaczenia wkrótce,

Inka


czwartek, 5 września 2019

Komplet ślubny z liściem paproci


Witajcie Kochani :-)


Nie tak dawno prezentowałam tutaj ręcznie malowaną szkatułkę na obrączki ślubne a dzisiaj, jako że Państwo Młodzi są już po zaślubinach, mogę uchylić rąbka tajemnicy i pokazać kolejne elementy, powstałe do kompletu.

Jak już wcześniej nadmieniłam, barwy i motywy, którymi ozdobiłam kuferki oraz udekorowałam pozostałe części mojego projektu, zostały zaczerpnięte z grafiki umieszczonej przez Młodą Parę na zaproszeniach ślubnych.
Dominowała na nich zieleń z akcentami bieli i złota oraz piękna, soczysta kompozycja, ułożona z liści roślin leśnych.

 
Serdecznie zapraszam do obejrzenia fotek - zamieściłam sporo zbliżeń na poszczególne detale pracy :-)


Ręcznie malowany liść paproci w kolorze złota zdobi zarówno szkatułkę na obrączki jak i duży, pojemny kufer z przeznaczeniem na przechowywanie pamiątek ślubnych.































Wnętrze dużego kufra zostało ozdobione piękną tekturką przedstawiającą Młodą Parę 
oraz bardzo wymowną sentencją :-)))



Świetnym dodatkiem do prezentu była butelka trunku, zaopatrzona w dekoracyjną zawieszkę z  "Poradnikiem małżeńskim" - którego treść należy potraktować na wesoło i z przymrużeniem oka ;-) 
















Powstała również pamiątkowa kartka na życzenia z pudełkiem do kompletu :-)))
 



















I na dzisiaj to już wszystko Kochani - resztę zaprezentuję w dwóch kolejnych odsłonach tego projektu :-)))
 

Dziękuję ślicznie za przemiłe wizyty i komentarze pozostawiane pod moimi pracami, za serdeczne słowa uznania oraz motywację do działania a przede wszystkim za to że jesteście TU i TERAZ :-)))


Zostawiam moc gorących pozdrowień i zapraszam do mnie ponownie.

Do zobaczenia,
Inka


niedziela, 1 września 2019

Ruda kitka - zwiastunka jesieni ;-)

Witajcie Kochani ;-)


Wakacje, wakacje ... i już po - czas laby i odpoczynku większość z nas ma już za sobą.
Młodsze pociechy witają nowy rok szkolny, te trochę starsze jeszcze odpoczywają przez najbliższy miesiąc a my, no cóż nie wiem, jak Wy, ale ja - po zdecydowanie zbyt krótkim urlopie - wracam jutro do pracy. Tak to już jest - wszystko, co dobre i przyjemne, szybko przemija, pozostawiając w naszej pamięci jedynie piękne wspomnienia.

Nastał wrzesień i nie ma co ukrywać - pomalutku i nieśmiało na nasze podwórka zacznie wkradać się jesień. Dni stają się coraz krótsze, wieczory i poranki chłodniejsze. Niedługo będziemy zakładać na siebie grubsze ciuszki i łapać ostatnie, ciepłe promyki słońca a przyroda zacznie przygotowywać się do zimy.
Niektóre gatunki drzew już zmieniają szatę z ciemno zielonej na złotawą a niebawem na rudą lub brązową. Zwierzęta pomału robią zapasy i przygotowują lokum na przetrwanie długiej zimy, ptaki szykują się do odlotów lub są już w "podróży". W sadach, na działkach i w ogrodach trwają jesienne zbiory oraz pierwsze porządki.

Brrrryyy, na samą myśl poczułam niemiły chłód, choć jesień jeszcze toleruję to zimy wprost nie znoszę i najchętniej przespałabym ją jak niedźwiedź, zaszyty gdzieś głęboko w swojej gawrze ;-)

Jednak są wśród nas Osoby, które kochają złotą jesień i białą zimę, które dobrze znoszą chłód oraz krótkie, ponure dni i czują się nie najgorzej nawet wtedy, gdy zmarzną im ręce i nogi.
Trochę im tego zazdroszczę, bo niestety ja zdecydowanie do tej grupy nie należę. W takie dni tracę energię, spowalniam tempo działania, po prostu popadam w jakiś dziwny, zimowy letarg ;-(
Ale, ale ..... już nie marudzę i nie narzekam, przecież na przemijanie pór roku nie mam zupełnie żadnego wpływu, więc siłą rzeczy muszę przyjąć rzeczywistość taką, jaka jest i postarać się na swój sposób do niej dostosować ;-)

Ale jak to zrobić ???  - już mam wypróbowane rozwiązanie ;-)))

W ubiegłym roku wpadłam na pomysł, by zrobić sobie jakiś miły dla oka obrazek, ciepły i przyjemny w odbiorze. Coś w rodzaju pozytywnika służącego jako antidotum na przetrwanie pierwszego uderzenia chłodu.

( Można obejrzeć go tutaj  >>> http://inka-art1.blogspot.com/2018/10/trzy-pory-roku.html )

Postanowiłam, że tym razem pocieszać mnie będzie... Ruda - mała, akwarelowa wiewiórka, której psotny charakterek, wdzięczne, czarne oczy oraz sympatyczny, uśmiechnięty pyszczek mają za zadanie poprawiać mój jesienny nastrój.

I powstała taka oto karteczka :-)))
 




Tło mojej pracy wykonałam ze ścinków papierów scrapowych, pozostałych po wcześniejszych projektach bo bardzo lubię twórczość w duchu recyklingu :-)
Na powstałą kolorową mozaikę nałożyłam strukturę za pomocą maski i pasty modelującej oraz bezbarwnego brokatu.
Żeby dodać więcej energii i wyrazu, wkomponowałam trochę ogrodowego kwiecia, leśnych owoców i grzybów oraz ubarwiłam kartkę w rudo - zielone i pomarańczowe akcenty.
Moja bohaterka o bajkowym wizerunku, przysiadła w centralnej części tego całego jesiennego "bałaganu" i spogląda teraz na mnie swoim zawadiackim wzrokiem a ja zdążyłam już ją polubić :-)

Praca wyszła mi na bogato i bardzo przestrzennie, co fajnie wpływa na wyobraźnię ;-)
Zrobiło się całkiem sympatycznie, ciepło i pozytywnie.

Czy podzielacie moje zdanie?




































A co jeszcze skłoniło mnie do wykonania właśnie takiego jesiennego "pocieszacza"?
To moja ukochana Art-Piaskownica, dzięki której mam szczególną motywację do tworzenia :-)))

Dzisiaj na blogu AP wystartowało kolejne wyzwanie kartkowe - jego tematem jest "Kartka jesienna + ruda kita". Jako gospodyni i prowadząca, zapraszam wszystkich do licznego udziału.


http://art-piaskownica.blogspot.com/2019/09/cards-kartka-jesienna-ruda-kita.htmlhttp://art-piaskownica.blogspot.com/2019/09/cards-kartka-jesienna-ruda-kita.html


W tym miesiącu nasz DT zaproponował bardzo wdzięczny temat. Mamy nadzieję że będziecie się dobrze bawić i stworzycie śliczne karteczki z rudymi kitkami w roli głównej. Czekamy na nie z wielką ciekawością i niecierpliwością.

Po wszelkie wytyczne wyzwaniowe odsyłam Was do Art-Piaskownicy, tam również znajdziecie podpowiedzi inspiracyjne od naszego zespołu :-)))

To jak, Kochani? Dajcie się ponieść jesiennej wyobraźni i do dzieła .....  malujcie, rysujcie, wycinajcie, chlapcie, klejcie, mediujcie, miksujcie i co tam jeszcze chcecie ....  oczywiście dobrze się przy tym bawiąc. Gorąco wszystkich zachęcam do wykonania podobnego pozytywnika dla siebie - na łatwiejsze przetrwanie tegorocznej zimy ;-)))


A teraz żegnam się i zmykam do swoich obowiązków.
Zostawiam słoneczne pozdrowienia ode mnie i od Rudej, życząc Wam miłego tygodnia :-))))
Pa, pa, do następnego spotkania,

Inka